Ławrow: Imperatywem dla nas jest uznanie Krymu i czterech obwodów za część Rosji

Z wywiadu wynika, że domagając się wykluczenia członkostwa Ukrainy w NATO i uznania ziem okupowanych za rosyjskie, Rosja chce, by te "zobowiązania" były bezterminowe i "zapisane w prawie". Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oznajmił w wywiadzie prasowym, że stanowisko Rosji, jeśli chodzi o "uregulowanie" konfliktu w Ukrainie nie zmieniło się i "imperatywem jest uznanie" przez społeczność międzynarodową, że Krym i pozostałe tereny Ukrainy kontrolowane przez Rosję zostaną uznane za rosyjskie. W trakcie jednej z wieczornych dyskusji na tym spotkaniu powiedział, że w rozmowach o warunkach pokoju między Kijowem a Moskwą kwestia Krymu będzie kluczowa.

Rutte: uznanie okupacji Krymu nie musi oznaczać prawnego uznania go za terytorium Rosji

  • Istnieje ryzyko, że Zełenskiemu zostanie przedstawiona umowa, na podstawie której będzie musiał zaakceptować utratę terytorium Ukrainy.
  • "Z tego, co słyszałem, mieszkańcy Krymu woleliby być w Rosji niż tam, gdzie byli" – powiedział Trump w wywiadzie dla George’a Stephanopolousa z ABC News w 2018 r.
  • Jak zaznaczył Bloomberg, celem porozumienia w zasadzie jest zamrożenie wojny i utorowanie drogi do rozejmu oraz rozpoczęcia rozmów technicznych w sprawie ostatecznego rozwiązania pokojowego.

Byłaby to ogromna wygrana Putina, który od dawna zabiegał o bezpośrednie negocjacje z USA w sprawie warunków zakończenia wojny, z Ukrainą i jej europejskimi sojusznikami odsuniętymi na boczny tor – czytamy w artykule. Wymagałoby to od prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego wydania rozkazu wycofania wojsk z części obwodów ługańskiego i donieckiego, które wciąż pozostają w rękach Kijowa. USA i Rosja pracują nad porozumieniem przewidującym zatrzymanie wojny w Ukrainie i utratę na rzecz Rosji całego Donbasu oraz Krymu – podał w piątek Bloomberg, powołując się na źródła.

Tatarzy na Krymie

W rozmowie z periodykiem amerykański prezydent oskarżył Ukrainę o doprowadzenie do wybuchu wojny. "Time" napisał, że Trump zraził do siebie sojuszników z NATO oraz stanął po stronie Rosji w rosyjskiej wojnie przeciwko Ukrainie. Krym zostanie przy Rosji – powiedział prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla magazynu "Time". 16 marca na terytorium Krymu Rosjanie przeprowadzili "referendum" w sprawie statusu półwyspu.

Po raz kolejny podkreślił, że do zajęcia półwyspu przez Rosję doszło za rządów Baracka Obamy. Trump odpowiadał na pytania dziennikarzy na temat wojny Rosji z Ukrainą przed powrotem do Białego Domu ze swojej posiadłości w New Jersey. Jednocześnie powiedział, żę jest zaskoczony i zawiedziony dalszym rosyjskim bombardowaniem Ukrainy. Prezydent USA Donald Trump ocenił w niedzielę, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski jest gotowy oddać Krym w zamian za trwały pokój. Zdaniem portalu takie stanowisko Waszyngtonu byłoby poważnym ustępstwem wobec przywódcy Rosji Władimira Putina, który od dawna uważa Krym za część swojego kraju.

Powiązane: Rosja

"Muszą to zrobić i wiedzą, że muszą to zrobić – i nie tylko dlatego, że prezydent Trump mówi, że sprawiedliwe jest zrównanie wydatków ze Stanami Zjednoczonymi – (…) ale także dlatego, że istnieje ciągłe zagrożenie ze strony Rosjan. Szybko się dozbrajają" – mówił polityk. Zaznaczył jednak, że porozumienie pokojowe musi być trwałe i musi zapewnić, by prezydent Rosji "nigdy nie odważył się zająć ani kilometra kwadratowego Ukrainy, nie mówiąc już o NATO". Zdaniem ekspertów powodem wybuchu wojny było dążenie przywódcy Rosji Władimira Putina do zniszczenia Ukrainy jako suwerennego państwa. W swoim wywiadzie Trump oskarżył Ukrainę o doprowadzenie do wybuchu wojny z Rosją.

Z szacunków Platformy Krymskiej wynika, że z półwyspu wyjechało ok. 50 tys. Terytorium w związku z represjami opuścili przede wszystkim maraton etniczni Ukraińcy i Tatarzy krymscy. W niedawnej rozmowie z PAP Czubarow ostrzegł, że odstąpienie Rosji anektowanego Krymu byłoby praktycznie postawieniem krzyżyka na przyszłości państwa ukraińskiego i zgodą na unicestwienie narodu krymskotatarskiego.

Ponadto siły rosyjskie prowadzą teraz ofensywę na północy obwodu sumskiego oraz na północy i wschodzie obwodu charkowskiego. Jednak Zaporoże, tak jak miasta pasa fortec w obwodzie donieckim, jest silnie ufortyfikowane i rosyjskie dowództwo musiałoby przeznaczyć do walki o nie bardzo znaczący kontyngent. Wygląda na to, że teraz siły rosyjskie usiłują posuwać się wzdłuż linii Kamieńskie-Stepnogorsk na północ, ku Zaporożu, ale znajdują się o około 20 km od południowych krańców tego miasta. Osób, a rosyjskie siły od połowy 2022 roku nie wykazały się zdolnością do zajmowania miast tej wielkości, toteż ISW ocenia, że próba zdobycia przez Rosjan pasa fortec byłaby bardzo trudną, wieloletnią operacją.

„Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski publicznie przypuścił, że w celu zakończenia wojny Rosji przeciw Ukrainie nasze państwo powinno oddać Krym” – powiedział w środę przewodniczący Medżlisu Refat Czubarow. Jego pełne odnowienie jest możliwe dopiero po całkowitej deokupacji całego terytorium Ukrainy, w tym ukraińskiego półwyspu” – ogłosił ukraiński resort spraw zagranicznych. Prezydent Zełenski wielokrotnie zapowiadał, że nie uzna rosyjskiej okupacji ani aneksji ziem ukraińskich. Polityk opowiedział się przeciwko przyjmowaniu migrantów ekonomicznych z Azji i Afryki, gdyż w jego ocenie, mogą oni zaburzyć poczucie bezpieczeństwa mieszkańców Polski. Mentzen zapewnił, że jako prezydent nigdy nie podpisze żadnej ustawy podnoszącej lub komplikującej podatki. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wyraził w czwartek oburzenie w związku z zatrzymaniem w Polsce rosyjskiego archeologa Aleksandra B., którego ukraińska prokuratura podejrzewa o zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na okupowanym Krymie.

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow wykluczył w wywiadzie dla telewizji CBS oddanie kontroli nad Zaporoską Elektrownią Jądrową i oznajmił, że kwestia rosyjskiej kontroli nad Krymem jest zamknięta. "Krym był 12 lat temu. To był prezydent Obama. Oddali go bez strzału. Więc nie mówcie mi o Krymie. Mówcie z Obamą i Bidenem o Krymie" – powiedział Trump. Relacjonował, że ukraiński prezydent powiedział mu, że potrzebuje więcej broni. "Z tego, co słyszałem, mieszkańcy Krymu woleliby być w Rosji niż tam, gdzie byli" – powiedział Trump w wywiadzie dla George’a Stephanopolousa z ABC News w 2018 r. Kandydując na prezydenta w 2016 r., a następnie w trakcie swojej pierwszej kadencji, Trump wielokrotnie powtarzał, że "rozważy" podjęcie działań w celu uznania Krymu za terytorium Rosji.

Sikorski wypowiedział się w sprawie Krymu podczas przeprowadzonej 13 i 14 września konferencji Jałtańskiej Strategii Europejskiej w Kijowie. Waszyngton i Moskwa podają informacje o planowanym spotkaniu Putina i prezydenta USA Donalda Trumpa, ale jego szczegóły pozostają nieznane. ISW zwraca uwagę, że fakt, iż w obwodzie sumskim działają elitarne wojska powietrznodesantowe i piechota morska, oznacza, że rosyjskie dowództwo uważa zdobycie tych terytoriów za priorytet, co zadaje kłam twierdzeniom Kremla, że jest zainteresowany tylko obwodami chersońskim, donieckim, zaporoskim i ługańskim.

Sąd Okręgowy w Warszawie zgodził się na 40 dni aresztu dla rosyjskiego naukowca Aleksandra B. Ukraińska prokuratura podejrzewa go o umyślne, nielegalne, częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego – przekazał PAP rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Pytany o to, czego oczekuje od Putina, Trump odpowiedział, że "chce by przestał strzelać, usiadł i podpisał umowę". "Myślę, że on rozumie obraz sytuacji i myślę, że chce zawrzeć układ" – powiedział Trump.